wtorek, 23 czerwiec 2015 11:32

Ziołolecznictwo i medycyna ludowa

Ziołowy "most" nad Jeziorem Czorsztyńskim

Na terenie Spisza i  Podhala po dwóch stronach Jeziora Czorsztyńskiego, działają dwie, bardzo prężne organizacje wolontariuszy: Stowarzyszenie Dzieci i Młodzież Spisza oraz Stowarzyszenie Sprężyna – Centrum Edukacji Nieformalnej. Oba stowarzyszenia podczas pewnego zimowego popołudnia w 2015 r. postanowiły połączyć siły i stworzyć nowy, wspólny projekt dot. zgłębiania tajników medycyny ludowej i ziołolecznictwa.

Zależy nam, by umacniać relacje między mieszkańcami sąsiadujących ze sobą gmin, dla których ten projekt jest nie tylko innowatorskim pomysłem, ale również szansą nawiązania nowej współpracy między Gminami, organizacjami i przedsiębiorcami. Stąd zaproszenie do współpracy  Zespołu Elektrowni Wodnych w Niedzicy, który chętnie wsparł projekt i udostępnił swój Pawilon na jedno ze spotkań.

Mając świadomość zmieniającego się świata i podejścia człowieka do natury, która tak hojnie o nas dba, chcemy świadomie ją pielęgnować i nauczyć się mądrze z niej korzystać, jak to robiły nasze babcie i mamy.

Inicjatywa obejmuje spotkania przy ziołowych herbatkach, naparach i nalewkach. Odbywają się one we wspaniałym towarzystwie mieszkańców gmin Łapsz Niżnych i Czorsztyna. Uczestnicy
z otwartością i ciekawością pojawiają się co miesiąc na spotkaniach, na których poruszamy temat  ziół rosnących na naszych łąkach,  ich właściwości, sposobów przetwarzania i domowych metod leczenia objawów chorób. Inicjatywa daje nam możliwość  spotkania się zarówno z ludowymi znachorami, jak i wykwalifikowanymi specjalistami od ziołolecznictwa. Dzięki temu poznajemy dwa światy mówiące o dobrodziejstwie natury różnym językiem.  Latem i jesienią chcielibyśmy się skupić na tworzeniu domowych mikstur, które wzmocnią naszą odporność i przygotują nas na jesienne i zimowe wyzwania.

W ramach wspólnej inicjatywy zorganizowane zostały cztery spotkania:

  1. Kwiecień był dla nas miesiącem spotkania z "liściastą panią którą można spotkać stojącą na jednej nodze przy drodze, jednak bliższe z nią obcowanie może wywołać mrowienie".....mowa tutaj o naszym honorowym gościu POKRZYWIE. Nasze koleżanki ze Stowarzyszenia Dzieci Młodzież Spisza, przygotowały dla nas wspaniałą ucztę w Gminnym Ośrodku Kultury w Niedzicy i zaprosiły do bliższego poznania tajemniczej Siostry Hildegardy i jej XII wiecznego przepisu na zdrowe słodkości. Co robiłyśmy? Dzieliłyśmy się wiedzą i przepisami otoczone, wspaniałą spiską gościnnością.

 

  1. Kwietniowa pokrzywa wzmocniła nas, dodając siły i wzmagając ciekawość przed majowym spotkaniem, na które zaprosiłyśmy Panią Anię Szałankiewicz. Pani Ania przyjechała do nas prosto z Ogrodu Roślin Leczniczych Uniwersytetu Jagiellońskiego, którego jest Przewiozła nam świeżo ścięte zioła, które można było powąchać, dotknąć i posmakować. Tematem przewodnim spotkania była uprawa ziół i projektowanie ogródków ziołowych. Podczas ziołowej 'przechadzki' po zastosowaniu naszych polskich ziół, "wisienką na torcie" było bliższe spotkanie z egzotycznymi przyprawami często stosowanymi w kuchni. A na stole oczywiście królowała pokrzywa pod różnymi postaciami: herbaty, soku i syropu. Nie zabrakło też miętowych ciasteczek. Po tym spotkaniu każda z nas zapragnęła pięknego ogrodu ziołowego. Wspaniałe jest to, że wymiana między Paniami nie dotyczy już tylko przepisów, ale również sadzonek ziół, którymi hojnie obdarzyła nas Basia Bednarczyk z Kluszkowiec w dzień przed Nocą Świętojańską. 

 

  1. W czerwcu do swojej Ziołowej Apteki zaprosił nas Pan dr hab Frej. Spotkanie odbyło się w nowej "Herbaciarni u Sherlocka" w Pawilonie Informacyjno-Wystawowym w Niedzicy. Dlaczego Pienińska Apteka? Bo "wszystkie łąki i pastwiska/ wszystkie góry i pagórki są aptekami".
    Ta ziołowa apteka przypominać może również wspaniały obraz, gdzie króluje kolor, który potrafi zachwycić wrażliwe oko wędrowca. Obraz Ziołowej Apteki był wymalowany kolorami: rumianku, maku polnego, głowienki pospolitej, przelotu pospolitego, wiązówki błotnej, drżączki średniej, perzu właściwego oraz glistniku jaskółcze ziele.
    Każdy z nas czasem czuje, jak jego serce rwie się do natury. Prof Frey kończąc spotkanie, wytłumaczył tę przypadłość, mówiąc, że "Natura uzdrawia, lekarz leczy choroby".  Nasze serce i intuicja często podpowiadają najstarszą prawdę i mądrość, którą znali nasi przodkowie, że natura jest źródłem czerpania siły i odpoczynku, o czym przypomina stary wiersz:

    "Góry moje góry/

    co wy mocie w sobie/

    jak jo do was wyjdę/

    idzie mi na zdrowie"

     

  2. Ostatnie spotkanie odbyło się zimową porą w bardzo niezwykłym miejscu tu Pani Akiko Miwa w Gorcach. Akiko jest Japonką i przybyła w nasze górskie strony w latach 80, w których zakochała się od pierwszego wejrzenia. Jest wspaniałym „ambasadorem” naszego regionu i ekologii. Razem z Akiko nasze Stowarzyszenie Sprężyna zainicjowało Rodzinny Piknik z Latawcem w roku 2010. Ale co tym razem roiliśmy u niej w Harklowej? Poznawaliśmy kuchnię japońską wzbogaconą o zioła rosnące w Gorcach.

 

Każdego dnia natura zaprasza nas na spacer, by regenerować siły ciała, ciszę w sercu i przestrzeń umysłu. Przed nami letnie miesiące i nieograniczone kilometry zachęcające do przygody
z koszykiem na skarby, które można znaleźć za płotem.
A my zapraszamy na spacery po łąkach pienińskich, spiskich i gorczańskich. Ziołowe menu, kusi  smakami ziołowych przetworów, herbat, olejków, soków, konfitur, naparów, odwarów a może i nalewek?

Natalia Niemiec

 Zobacz galerię zdjęć

Read 141 times